Strach przed czym przed nieznanym boimy się że będzie ciężko, że nie wytrzymamy tej próby bo nie wiadomo ile czasu będzie ona musiała trwać to wszystko daje nam do myślenia czy warto tak się męczyć skoro nie wytrzymam i tak wrócę do palenia. Silna wola każdy palacz rzucał już mówiąc że posiada silną wole co tam strach ja się niczego nie boję i nie ma co się oszukiwać nie udało mu się to od tak sobie nie palę i już nigdy nie zapalił żadnego papierosa, po pewnym czasie poczuje lęk że nie da sobie rady wszystko go denerwowało i obwinia za to brak papierosów więc po co sie tak męczyć lepiej zapalić jednego na dzień nic mi nie będzie, ale znając życie nie kończy się to nigdy na jednym papierosie. Jeśli chcemy naprawdę rzucić musimy to zrobić raz a porządnie gwałtownie a nie mówiąc sobie rzucę na drugi tydzień nie może jednak za miesiąc teraz mam dużo zająć więc może na wiosnę i tak w kółko moja rada chcesz rzucić zrób to szybko z dnia na dzień nie odkładaj niczego na później bo wtedy na pewno ci się nie uda. Mój znajomy palił przez 10 lat i z dnia na dzień powiedział nie zapalę już nigdy i w jego przypadku silna wola zdała egzamin nie widziałem go z papierosem już od 3 lat i wcale go juz nie ciągnie żeby wrócić do tego nałogu.

Mnóstwo palaczy twierdzi że papieros ich odpręża, każdy dymek sprawia przyjemność. W rzeczywistości jest jednak inaczej papieros nie zapewnia nam przyjemności sprawia jedynie że popadamy w większy nałóg, nikotyna jest stymulatorem który w początkowej fazie daje przyjemność, ale na krótko przypomnijmy sobie jak zapaliliśmy pierwszego papierosa czy on nam smakował sprawiał radość z każdym zaciągnięciem, nie więc dlaczego teraz uważny, że jest inaczej jest to jedynie nasza podświadomość, która zatacza krąg w naszym organizmie tworząc nas więźniami nałogu.
Teraz przedstawię kilka informacji które mi pomogły rzucić ten nałóg:
Życzę powodzenia w walce z waszym nałogiem mi się udało może i wam się uda.
